search
top

Bandycki Azyl

Kiedy zdjęto im opaski, ich oczom ukazał się wielki, skalisty kanion. Wysokie skalne ściany ukrywały to co ludzie zbudowali w tym miejscu. Nad wszystkim górowała warownia – niewielki zamek położony pod wschodnią ścianą.
-Tseba psysnać – zaseplenił Quinn – ze jak na ludzi sałkiem niesle.
Bjorn spojrzał na krasnoluda, po czym ponownie zwrócił wzrok w kierunku kanionu i powiedział:
-Szkoda czasu, chodźmy – Ich przewodnik już chwilę po tym, jak odsłonięto im oczy zawrócił ścieżką, którą ich przyprowadził. Stali teraz sami przed bramą w kamiennym murze przegradzającym kanion. Bramę przegradzała krata, ale niemal w tej samej chwili, kiedy Bjorn zasugerował, że należałoby się pośpieszyć, krata zaczęła się podnosić.
Kiedy minęli bramę ujrzeli cały szereg mieszczących się po drugiej stronie budynków. Nim jeszcze zdążyli się dobrze rozejrzeć, z naprzeciwka nadeszła grupa ludzi, mających na lewym ramieniu przewiązane czarne opaski. Jeden z nich, potężnie zbudowany brodacz, wystąpił do przodu mówiąc:
-Witajcie w azylu. Jak mniemam jesteście tu pierwszy raz, najważniejsze, co musicie wiedzieć to: przestrzegajcie naszych zasad a krzywda was nie spotka.
-Jakież to zasady, jeśli można wiedzieć? – zapytał Bjorn patrząc w oczy brodacza.tamten wykrzywił usta w lekkim uśmiechu spoglądając wymownie na sakiewkę Bjorna. Quinn zaklął pod nosem.

Pobierz plik PDF

Pliki

12 Komentarzy do “Bandycki Azyl”

  1. Gieferg pisze:

    zero opinii?
    a może nikt nie wpadł na to żeby ściagnąc tego PDF-a ?

  2. Lucjan pisze:

    Ja jestem jak kaleka, moje być w internecie uzależnione jest od marnego sprzętu szkolnego. Nie ściągnę pdf, ale wstęp bardzo zachęcający, kiedyś dojdę dalej, oby poziom nie spadł…

  3. Gieferg pisze:

    ehh
    wystarczy tylko że artykuł jest zamieszczony w niestandardowej postaci i już ani ocen ani komentarzy :/

  4. Cavalorn pisze:

    Już spieszę z pomocą. Może trochę przedwcześnie, ale widze, że się denerwujesz, wiem coś o tym, jak jest za mało ocen i komentarzy do własnego artykułu;) Zaraz postawie bardzo wysoką ocenę, bo myśle, że ten art jest lepszy od mojego, który w tym samym czasie został zamieszczony w tym samym dziale. A czemu przedwcześnie? Bo szczerze przyznam, że nie przeczytałem dokładnie wszystkiego. Co jednak rzuca się w oczy: profesjonalizm, masa pracy (mapka nawet jest!), pomysł (odrobine kojarzy mi się z gothiciem, ale zawsze są jakieś niezamierzone podobieństwa). Nie podoba mi się natomiast: poprawny język (nie wiem jak wy, ale ja w szkole mam znacznie wyższe oceny :), brak pomysłów wykorzystania artykułu (ja w swoim pt. „Mardrenet”-ale sobie reklamę robie- zamieściłem 24 pomysły na przygody) i czego jeszcze, ale nie wiem czego… Ogólnie artykuł aż emanuje solidna robotą, obiecuję, że przeczytam go sobie bardzo dokładnie i pewnie go wykorzystam.

  5. Gieferg pisze:

    no cóż, zawiodłem się na was
    11 stron artykułu i prawie żadnch opinii, komentarzy itd.
    trudno, w takim razie nic już więcej nie przyślę 😛

  6. Gieferg pisze:

    a może jednak?

  7. milosz500 pisze:

    No chłopie wielkie gratulacje( to ten sam plik masz w opisie na forum ;-p) Musisz mieć nieźle naczepane( w pozytywnym sensie) jak chce ci sie tak rozpisywać i opracowywać, jestem pod wrażeniem. Wilekie BRAVO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  8. Ciesiel pisze:

    Obiecuje przeczytac :]

  9. Ciesiel pisze:

    Hmmm tyle tego tam było, że nie wiem od czego zacząć… Podczas czytania wpadło mi do głowy sporo pomysłów co bym mógł tutaj napisaca ale oczywiscie zapomniałem wiece powiem tylko o tym co najbardziej rzuca mi sie w oczy :)

    Moze najpierw kilka pochwał jesli chodzi o strone techniczna:
    Znalazłem 2 (słownie dwie) literówki w całym 11 stronicowym texcie(!) Mi zdarza sie to duuuuzo czesciej. Całość opisana jest hmm ładnie (?), zrozumiale, przejzyscie no i czyta sie dosc lekko a tekst działa na wyobraznie. Po co mapka?? Ja doskonale widze jak ten azyl wyglada :) Trzeba tez powiedziec ze pewnie sporo sie napracowałeś nie? dokładne i ciekawe opisy kazdego z BN-ow no no…

    Wogóle fajny pomysł. Zazwyczaj złodzieje / rozbujnicy / bandyci etc mieszkali niewiadomo gdzie rozbici przy szlaku czy w karczmie a tutaj prosze – całe miasto maja.
    Podczas czytania wpadłem na kupe pomysłów krótkich epizodów, z których pewnie rozwineły by sie potem dłuzsze przygody. Az sie boje pomyslec co to by sie działo jakby tam wpuścic grczy… ciezko sobie wyobrazic, chyba bede musiał sprobowac :)

    No gratulacje jednym słowem bo art naprawde fajny, sporo ciekawych pomysłów i wszystko dobrze napisane. Polecam.

    Pozdrawiam,
    Ciesiel

  10. Gieferg pisze:

    dzieki za komentarz :)
    w rewanżu skomentuję wkrótce twój artykuł
    pzdr

  11. Ugamas pisze:

    hmmmmm na początku dziekuje Ci Gief za to ze tym tekstem zmotywowałes mnie do zorganizowania sesji, pierwszy raz od kilku mieseicy. Ta lokacja mi sie tak spodobała ze stwierdziłę mze musze poprowadzić w niej scenariusz. No i dzieki temu wpadłem na pomysł na scenariusz. Masz odemnei 10 za to że dzieki tobie jutro sesja dojedzie do skutku pierwszy raz od kilku miesiecy 😛

    A co do samego tekstu do bardzo mi sie podoba, duża liczba dobrze oposanych BN-ów co naprawde jest przydatne na sesjach bo Ci wymyslani na poczekaniu sa szarzy i bez wyrazu, tutaj mam y zestaw charakterystycznych ciekawych postaci. Sam pomysł z Azylem jest bardzo ciekawy i niesie ze sobą dużo możliwośc na przerózne scenariusze. Całośc napisana zedcydowanie po polsku i to bardzo przyjaznym językiem.
    To jest z jednej strony az jedenaście stron świetnego materiału, a z drugiej tylko 11 stron dzieki którym mozna napisać dziesiatki scenariuszy :)

  12. Gieferg pisze:

    „hmmmmm na początku dziekuje Ci Gief ”

    Proszę bardzo :)
    I co, doszła sesja do skutku?

Zostaw Komenatrz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


top